Ciąża

Jak wygląda poród naturalny?

Kobiety w ciąży sporo myślą o zbliżającym się porodzie. Obawy i wątpliwości dotyczą przebiegu całego wydarzenia i towarzyszących mu objawów. Najwięcej niepewności mają zwykle panie, które będą rodzić po raz pierwszy i nie do końca wiedzą, czego się spodziewać. Jak wygląda poród naturalny? Ile może trwać? Czy jest bolesny? Co jest lepsze – cesarka czy poród naturalny? Pytań jest wiele, dlatego postaramy się odpowiedzieć na najważniejsze z nich.

Jak wygląda poród naturalny? Pierwsze symptomy

Zdecydowana większość ciąż kończy się porodem siłami natury. Oznacza to, że dziecko przychodzi na świat przez kanał rodny matki. Kobiety jeszcze w okresie ciąży chcą szczegółowo wiedzieć, jak wygląda poród naturalny, by dobrze się do niego przygotować i nie przegapić pierwszych symptomów. 

Wczesne objawy przepowiadające nadejście dziecka mogą wystąpić nawet 2 tygodnie przed faktycznymi narodzinami. Pacjentki obserwują wówczas obniżanie i twardnienie brzucha oraz coraz częstsze bóle pleców i krzyża. Kobieta może odczuwać też delikatne skurcze macicy (tzw. przepowiadające). 

Im bliżej porodu, tym sygnałów jest więcej – dochodzi m.in. do oderwania czopu śluzowego, a następnie odejścia wód płodowych. To znak, że należy udać się do placówki medycznej. Mogą wystąpić też mdłości, wymioty i biegunka.

Fazy porodu naturalnego

Poród naturalny składa się z czterech etapów. Pierwsza faza – najdłuższa i zwykle najbardziej dokuczliwa – polega na rozwieraniu się szyjki macicy do poziomu, który umożliwi dziecku wyjście na zewnątrz. Całości towarzyszą coraz intensywniejsze skurcze. Jeśli są zbyt słabe, lekarze mogą zdecydować o podaniu pacjentce oksytocyny, czyli substancji hormonalnej, która przyspieszy cały proces.

Drugi okres porodu następuje w momencie, gdy szyjka macicy jest rozwarta na minimum 10 cm i pojawiają się skurcze parte. Etap ten powinien trwać maksymalnie 2 godziny. Pacjentka ma za zadanie przeć w odpowiednich momentach, by pomóc maluchowi przecisnąć się przez drogi rodne. Jeśli to konieczne, dokonuje się nacięcia krocza. Finałem tego etapu porodu jest pojawienie się dziecka na świecie.

Trzecia faza porodu trwa krótko i nie jest tak męcząca jak poprzednie – polega jedynie na przecinaniu pępowiny i „urodzeniu” łożyska. W razie potrzeby wykonuje się szycie krocza.

Czwarty, ostatni etap to okres bezpośrednio po porodzie. W ciągu ok. 2 godzin obserwowany jest stan zdrowia pacjentki pod kątem ewentualnych powikłań. 

Czy poród naturalny bardzo boli?

Dolegliwości to kolejna kwestia, która szczególnie interesuje kobiety oczekujące na dziecko. Każdy, kto wie, jak wygląda poród naturalny, może domyślać się, że nie jest to nic obojętnego dla samopoczucia i stanu fizycznego ciężarnej. Nie jest też tajemnicą, że zdecydowana większość kobiet ocenia cały proces jako uciążliwy. 

Trudno jednak stanowczo odpowiedzieć na pytanie, czy poród naturalny bardzo boli, ponieważ to indywidualna sprawa zależna od ogromu czynników. Przede wszystkim znaczenie ma próg bólu, odporność psychofizyczna, ogólny stan zdrowia, wiek i sprawność pacjentki, a także sam przebieg porodu (im dłuższy i bardziej skomplikowany, tym często bardziej bolesny). 

Warto jednak pamiętać, że podczas porodów stosowane są środki znieczulające, które przynoszą ulgę i pomagają rodzącej lepiej znieść cały trud.

Poród naturalny a cesarka

Część pacjentek z różnych powodów nie może lub nie chce rodzić siłami natury, dlatego już w czasie ciąży planowana jest tzw. cesarka. Nierzadko też w trakcie porodu naturalnego dochodzi nagle do groźnej sytuacji (np. spadek ciśnienia lub tętna, owinięcie pępowiną) i konieczne jest wykonanie cięcia cesarskiego. Powodem decyzji o zabiegu bywa także zbyt powolna akcja porodowa (brak skurczów, słabe rozwarcie). Poród naturalny a cesarka – to zatem ważny temat, który również szczególnie interesuje ciężarne.

Poród naturalny jest bardziej wyczerpujący fizycznie i wymaga więcej wysiłku, zwłaszcza jeśli trwa długo (nawet kilkanaście godzin). Cesarskie cięcie dokonywane jest w znieczuleniu i przebiega dosyć szybko, ale – jak każda operacja – niesie za sobą pewne ryzyko komplikacji. Ponadto pacjentka wolniej dochodzi do siebie, ponieważ rozcinane powłoki brzuszne muszą się zagoić. 

Należy jednak mieć na uwadze, że każdy przypadek jest inny. Bez względu na to, czy ma miejsce poród naturalny, czy cesarka, świeżo upieczona mama powinna zostać objęta troską. W obu wypadkach połóg może przynieść wiele nieprzyjemnych dolegliwości. Bóle piersi, brzucha, nietrzymanie moczu po porodzie, krwawienie z dróg rodnych, spadki nastroju występują bez względu na sposób przyjścia malucha na świat. Nie da się więc określić, co jest lepsze – poród naturalny czy cesarka. Na pewno jednak czynnikiem decydującym o formie narodzin powinno być bezpieczeństwo matki i dziecka.

Co to jest ciąża urojona? Przeczytaj artykuł https://mediprint.pl/ciaza-urojona-co-to-jest/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.